Zaawansowane szukanie.

Patrysiowy granat czyli szafka nr2
Autor Wiadomość
pemek 
Forumowicz
Pemek


Safrane: 1998, 2.5 Automat, RXT
Dołączył: 04 Paź 2015
Posty: 259
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2017-10-17, 13:40   

Najlepszym sprzetem do odkrecania takich srub jest podgrzewacz indukcyjny bo nagrzewa tylko i wylacznie element z którym ma kontakt, przylozysz do samej sruby to tylko ona sie nagrzeje nawet do czerwonosci ale takie cos kosztuje okolo 2k wiec raczej tylko dobrze wyposazone warsztaty maja cos takiego, w innym wypadku balbym sie oddac komus na odkrecenie sanek :looka:
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3506
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-10-17, 13:45   

dużo penetrantu i odrdzewiacza, cierpliwość i wyczucie w ręku i nie ma problemu :)
Jak się ktoś boi, to zapraszam do mnie :D
 
 
 
SURU 
Klubowicz



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 1755
Skąd: Opole Lubelskie

Wysłany: 2017-10-17, 14:55   

Nie trzeba dotykać do śruby i ;)
_________________
You Brought Two Too Many .
 
 
Daroot 
Organizator zlotu
Daroot Garage



Pomógł: 115 razy
Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 5627
Skąd: Iława / Olsztyn

Wysłany: 2017-10-17, 15:16   

pemek napisał/a:
Najlepszym sprzetem do odkrecania takich srub jest podgrzewacz indukcyjny bo nagrzewa tylko i wylacznie element z którym ma kontakt, przylozysz do samej sruby to tylko ona sie nagrzeje nawet do czerwonosci ale takie cos kosztuje okolo 2k wiec raczej tylko dobrze wyposazone warsztaty maja cos takiego, w innym wypadku balbym sie oddac komus na odkrecenie sanek :looka:


Czekaj, czekaj - bo nie łapię tego pomysłu. Nagrzewasz samą śrubę, ona się pod wpływem ciepła rozszerza - zaciska w gwincie - i co ? Że niby wtedy szybciej pęka?

Osobiście stosuję palnik i podgrzewam wszystko, lub zamrażam - zależy co robię i jakie podejście oraz ewentualne straty.
_________________
Bywa że nie jestem szczery. Czasem zwyczajnie kłamię. Jestem próżny, pazerny, dbam tylko o swoje cztery litery. Bywam małostkowy, cyniczny i bezduszny - osądzam bez litości, bez serca i miłości
 
 
pemek 
Forumowicz
Pemek


Safrane: 1998, 2.5 Automat, RXT
Dołączył: 04 Paź 2015
Posty: 259
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2017-10-17, 19:06   

I wtedy puszcza rdza, było to ostatnio w programie na tvn turbo "samochód marzeń-kup i zrób" i gościu tam prezentował taki sprzęt, rozgrzał śrubę do czerwoności, poczekał aż ostygnie i puściła bez problemu :hyhy:
 
 
Jacek957 
Klubowicz



Safrane: 1995 V6 3,0 RT Allrad Zmodyfikowana do Baccary(bez pneumatyki)
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 1666
Skąd: Legnica

Wysłany: 2017-10-17, 20:27   

Widziałem,potwierdzam :P
_________________

 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3506
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-09, 20:52   

Dziś małe poprawianie fabryki.
Najsłabszym ogniwem linki od maski jest rączką w kabinie.




Plastik się poddaje, więc dodałem coś wytrzymalszego


 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3506
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-12, 21:50   

Wreszcie! Temat wymiany maglownicy zwalczony. Już mi siły i nerwów brakowało, ale jakos poszło.
Przy okazji wymiana linki od otwierania maski.
Po naprawie obowiazkowa kąpiel


A na liczniku juz blisko do okrągłego wyniku
 
 
 
SURU 
Klubowicz



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 1755
Skąd: Opole Lubelskie

Wysłany: 2017-12-12, 21:53   

Pięknie ... mamy podobne przebiegi :P
_________________
You Brought Two Too Many .
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3506
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-13, 22:34   

Dziś wiatrak od nawiewu wysłał znak dymny i skończył żywot.
Na szczęście zapas był na stanie, więc pół godzinki i wszystko ok

 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3506
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-18, 11:56   

Zbieżność po wymianie magla




Badum tssss




Jakoś szybko się te samochody syfią w taką pogode, to trzeba czesto płukać




Wczoraj jeszcze wymienione przewody hamulcowe elastyczne z tyłu.




Przy okazji czyszczenie i smarowanie ruchomych elementów

 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3506
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2017-12-22, 15:01   

Taki to przez pod choinkę dla Safranki

 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3506
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-01-11, 09:49   

półtora roku wściekania się na silnik, wymiana 90% czujników i różnych elementów z osprzętu, ponad 2k zostawione w zeszłym roku w warsztacie. Szczerze mówiąc miałem ochotę zezłomować ten samochód.
I wreszcie sukces. Wygląda na to że silnik wreszcie funkcjonuje tak jak powinien.
Wina leżała w kostce od czujnika położenia wału... :zdziwko: :zdziwko: :zdziwko:

Pamiętam że ktoś też się borykał z dziwnym zachowaniem silnika 2,9. Tak jak by wypadały zapłony, co jakiś czas się trząsł, nie chodził do końca równo.

To już druga wstrętna kostka w tym samochodzie, która mi napsuła krwi :wsciekly:
 
 
 
Atropos 
Klubowicz



Safrane: 2000, PH 2, 2.9 V6
Dołączył: 15 Wrz 2013
Posty: 1503
Skąd: Ustroń

Wysłany: 2018-01-11, 12:37   

Całe szczęście, że temat opanowany :) Jaka była pierwsza kostka, co Cię nadenerwowała ?
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3506
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-01-11, 13:17   

Pierwsza była przy czujniku temperatury przy chłodnicy. To od tego czujnika co steruje wiatrakami.
 
 
 
Jacek957 
Klubowicz



Safrane: 1995 V6 3,0 RT Allrad Zmodyfikowana do Baccary(bez pneumatyki)
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 1666
Skąd: Legnica

Wysłany: 2018-01-11, 13:30   

Czyli to ta wstrętna kostka unieruchomiła Ci Safrankę w drodze do pracy? :szok:
Miałem podobny przypadek lecz z kopułką :kwasny: .Nadpalone węgliki.A ile szukania przyczyny :przestraszony:
_________________

 
 
 
lesiu11 
Klubowicz



Safrane: 2000, PH2, 2.9 V6 24V, manual
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sty 2012
Posty: 420
Skąd: Legnica

Wysłany: 2018-01-11, 13:49   

Ważne że ogarnięte. Czasami tak bywa

Mi się kiedyś też r19 zepsuło w drodze do pracy... spaliła się kontrolka rezerwy, nie dotankowałem, było przed wypłatą a wskaźnik jeszcze całkiem nie opadł i po prostu paliwa zabrakło :)
_________________

 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3506
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-01-11, 14:43   

Safrankę unieruchomiła woda w ECU. Pojęcia nie mam skąd ona się tam wzięła :szok:
Tym bardziej że chyba we wrześniu podmieniałem ECU, które najpierw rozebrałem kontrolnie i było sucho. Potem się zagrzebałem na 1,5 miesiąca z maglownicą, więc w sumie ze to musiało się nazbierać w ciągu ostatnich 3-4 tygodni.
Dałem im cały komplet ecu z immo do wymiany i wtedy odkryli problem z czujnikiem położenia wału. Przeczyścili, poprawili kostkę i jest dobrze.
Przynajmniej od wczoraj po południu.
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3506
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2018-01-11, 21:36   

Osiemnastka w kąpieli



To tak wykorzystując dwa stopnie na pulsie
 
 
 
siemiondariusz4 
Forumowicz


Safrane: 1996r. Baccara V6 Bi-Turbo
Dołączył: 04 Lut 2015
Posty: 121
Skąd: Bystrzyca Klodzka

Wysłany: 2018-01-11, 22:13   

Super nowina :hurra:
W końcu będziesz "dobrze spać" :super:
_________________
siemiondariusz4
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


 Podobne Tematy 

phpBB by przemo