Zaawansowane szukanie.

Dowcipy różne
Autor Wiadomość
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-03-14, 13:56   

Idzie Czerwony Kapturek przez las. Zza krzaków wyskakuje wilk i krzyczy:
- Ściągaj!
- Ale wilku, ja jestem bardzo małą dziewczynką.
- Ściągaj!
- Ale wilku, ja mam dopiero 11 lat.
- Ściągaj mówię!
Kapturek ze łzami w oczach podciągnął sukienkę i zaczął ściągać majteczki.
- Co, srała będziesz? Zegarek ściągaj!
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-03-20, 11:41   

Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Zapytała:
- Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?
- Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał.
- To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A Ty, Krzysiu, jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia.
- Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
- Lepiej, Krzysiu, ale użycie słowa "toaleta" przy stole nie do końca jest właściwie. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co Jasiu odpowiedział:
- Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi, którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-03-26, 14:11   

Matematykowi zepsuł się grzejnik. Wezwał hydraulika, ten postukał jakimś kluczem, pokręcił i woda przestała cieknąć. Radość matematyka szybko się skończyła, gdy fachowiec podał cenę usługi.
- Panie, ale to połowa tego, co zarabiam.
- A gdzie pan pracuje?
- Na uniwersytecie.
- No to przenieś się pan do naszej spółdzielni, pochodzisz pan, popukasz i zarobisz pan cztery razy tyle, co na tym całym uniwersytecie. Musisz tylko pan pójść do biura, złożyć podanie i już. Tylko podaj pan, że masz pan siedem klas, bo wyższe wykształcenie u nas nie popłaca. Matematyk zrobił tak, jak poinstruował go fachowiec. Od tej pory jego dola
wyraźnie się poprawiła. Ale pewnego dnia przyszło zarządzenie o podnoszeniu kwalifikacji załogi i skierowano wszystkich, którzy mieli siedem klas do wieczorowej klasy ósmej. Pierwsza lekcja - matematyka. Nauczycielka wita wszystkich:
- Dzień dobry, będziemy się uczyć matematyki, na pewno wszyscy dostaną świadectwo ukończenia ósmej klasy. A na razie przypomnimy sobie, co pamiętamy jeszcze ze szkoły.
- Może napisze pan wzór na pole koła? - wskazała na matematyka.
Ten wstał, podszedł do tablicy i zaczął wyprowadzać, bo akurat zapomniał wzoru. Wyprowadza, wyprowadza, zapisał już całą tablicę i w końcu otrzymał wynik "minus pi er kwadrat". Ten minus mu się nie podoba, wiec liczy od nowa. Zmazał tablicę, znowu zapisuje wzorami i znowu wynik z minusem. Zrezygnowany patrzy na klasę oczekując podpowiedzi, a wszyscy szepczą:
- Zmień granicę całkowania...
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-03-27, 12:01   

Po długim seksie młody chłopak wyciąga się na brzuchu, wyciąga papierosa ze spodni i szuka zapalniczki. Nie może znaleźć, więc pyta dziewczynę, czy ma jakąś.
- Może jakaś jest w górnej szufladzie? - odpowiedziała.
Otworzył szufladę w szafce przy łóżku i znalazł pudełko leżące wprost na oprawionej w ramki fotografii jakiegoś mężczyzny.
Oczywiście zmartwił się.
- To twój mąż? - zapytał nerwowo.
- Nie, głupku - odpowiedziała przytulając się do niego.
- Twój chłopak?
- Nie, skąd - odpowiedziała przygryzając jego ucho.
- No to kto? - zapytał zdezorientowany chłopak.
Dziewczyna odpowiedziała spokojnie:
- To ja przed operacją.
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-03-28, 16:03   

- Cześć... Mateusz?
- Cześć, no Mateusz, a kto pyta?
- Twoja dziewczyna to Anka, tak?
- No tak, a co?
- Ty jej kupujesz tabletki antykoncepcyjne?
- No tak, ale o co chodzi i kim jesteś?
- Nieważne.. ja tak tylko... podziękować Ci chciałem.


----------------------------------------------


Przed knajpę zajechał super wóz sportowy, a z niego wyszedł szałowo ubrany
extra facet. Podszedł do niego żebrak - brudny, śmierdzący, obdarty i
poprosił o kasę:
- Daj trochę forsy, bo umrę z głodu ja i moje dzieci.
Po chwili zastanowienia, facet sięga do kieszeni i wyciąga banknot 100$, i
podaje...., ale cofa rękę i mówi:
- Na pewno przepijesz!!
- Nieeee!!!!! Ja jestem abstynentem, nie piłem wódki już od10 lat!
Znowu facet podaje żebrakowi banknot, ale ponownie cofa rękęi mówi:
- Na pewno przepalisz!!
- Nieee!!!! ja nigdy nie paliłem papierosów!!!!!
Znowu facet podaje pieniądze i ponownie cofa rękę:
- To stracisz na dziwki!!
- W życiu!!! Nie interesują mnie żadne kobiety, tylko moja żona i dzieci!
Po namyśle facet otwiera drzwi od swojej gabloty i mówi:
- Wsiadaj!!
- Ja??!!?!!? Przecież jestem brudny!!, śmierdzący!!! pobrudzę Twoją
limuzynę!
- Wsiadaj!!!!!!!!! Pojedziemy do mojej żony.... Chcę jej pokazać, jak
wygląda facet, który nie pije, nie pali, i nie chodzi na dziwki..


------------------------------------------------------------------------------


Rozmawiają dwie panienki.
- Wczoraj poszłam z moim chłopakiem nad rzekę żeby zrobić "to" pierwszy
raz.
- No i jak było?
- Nie dało się nic zrobić, bolało jak cholera. Ale następnym razem wezmę
parasol.
- Zwariowałaś? A co ci parasol na to pomoże?!!
- No przecież mówiłam: bo lało jak cholera.
Ostatnio zmieniony przez patrys4891 2014-03-28, 16:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-04-15, 10:09   

Jak Putin mówi na Alaskę?
.
.
.
.
.
.
.
Ice Krym
 
 
 
krzysiek 
Forumowicz



Safrane: phII 2.5 20v '97
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 270
Skąd: wziąć $ na velsatisa ? LU

Wysłany: 2014-04-15, 11:03   

Przychodzi kobieta do lekarza, cala w siniakach...
Lekarz: - Co się pani stało?
Kobieta: - Panie doktorze, już nie wiem co mam dalej robić...
Za każdym razem kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany, bije mnie.
Lekarz: - Hmm znam jeden absolutnie pewny i efektywny środek!
W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany do domu, weźmie
pani filiżankę herbaty rumiankowej i niech pani płucze gardło i
płucze i płucze....
Dwa tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza.
Wygląda kwitnąco.
Kobieta: - Panie doktorze, wspaniała rada! Za każdym razem, kiedy
mój mąż wtacza się do mieszkania, ja płucze gardło i on nic mi nie robi!
Lekarz: - Widzi pani - po prostu: trzymać pysk zamknięty.
 
 
kikia 
Forumowicz


Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 3
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2014-04-27, 15:47   

Mamo, czy to prawda, że Bóg nas karmi? - pyta Jasiu.
- Prawda, synku.
- Mamo, a czy to prawda, że bocian przynosi dzieci?
- Tak, synku.
- A czy prawdą jest to, że święty Mikołaj przynosi nam prezenty?
- Tak.
- To po co trzymamy w domu tatusia? :luka:
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-05-13, 19:00   

- Tataaa toperz
- synku, to nietoperz
- a cooo?
 
 
 
Felix 
Forumowicz



Safrane: Szafa sprzedana :(
Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 37
Skąd: Rawicz,Wielkopolska

Wysłany: 2014-05-14, 18:04   

Diabeł zagarnął Polaka, Ruska i Niemca i mówi :
- przynieście coś do czyszczenia
Polak przyniósł szczoteczkę do zębów, Niemiec szczotkę do czyszczenia kibla a rusek sie nie pojawił.Diabeł mówi:
- a teraz umyjcie zęby tym co przynieśliście.Polak umył i nic.
Niemiec zaczyna beczeć i sie śmieje.Diabeł:
- czemu beczysz ?
- bo boli
- a czemu sie śmiejesz ?
- bo Rusek jedzie maszyną do czyszczenia ulic !!!


hahahaha xD
 
 
 
słonina
[Usunięty]


Wysłany: 2014-05-27, 20:13   

Co robią dziki w zamku?.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
penetrują lochy :D
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-06-19, 11:02   

- Mamo, mamo!
- Co, synku?
- W moim łóżku jest potwór!
- Co żeś sobie z dyskoteki przyprowadził, to masz...
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-06-25, 10:48   

Przychodzi zajączek do nowo otwartego sklepu misia i mówi:
- Misiu, poproszę pól kilo soli.
- Wiesz zajączku, nie mam jeszcze wagi... Nasypię ci na oko...
- Do d*py se nasyp, de*ilu!
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-07-23, 10:39   

Jedzie młoda matka autobusem i wiezie na kolanach
niemowlaka. Obok niej siedzi facet. Dziecko popłakuje, więc matka
postanawia go nakarmić. Dziecko jednak odwraca się od piersi. Matka
namawia go:
- No, weź cycusia, bo mama odda temu panu...
Dzieciak znów się odwraca, więc matka znów go namawia...
I tak w kółko. W końcu facet nie wytrzymuje:
- Decyduj się gówniarzu, bo ja już trzy przystanki za
daleko przejechałem!
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-07-28, 12:14   

Żona do męża:
- Wiesz co, nasz Walduś dziś dostał pałę z geografii, bo nie wiedział gdzie leży Afryka.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- To musi być gdzieś niedaleko, bo u nas w warsztacie pracuje Murzyn i dojeżdża do roboty rowerem.
 
 
 
Jacek957 
Klubowicz



Safrane: 1995 V6 3,0 RT Allrad Zmodyfikowana do Baccary(bez pneumatyki)
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 1666
Skąd: Legnica

Wysłany: 2014-07-28, 15:30   

Dobre :rotfl:
_________________

 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-08-16, 12:38   

Wchodzi facet w kominiarce do apteki. Aptekarz przerażony:
"Bierz wszystko tylko nie rób mi krzywdy!!!"
Na co facet odpowiada:
-
-
-
-
-
-
-
-"Dzień dobry, żona mnie przysłała po podpaski"
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-08-28, 10:54   

W szkole podstawowej była wizytacja - przyjechał pan z kuratorium. Pech chciał, że wybrał sobie lekcję języka polskiego w pierwszej klasie - w klasie, w której uczył się znany wszystkim Jasio. Lekcję prowadziła młodziutka, atrakcyjna polonistka w krótkiej spódniczce i obcisłej bluzeczce. Pan wizytator został posadzony w ostatniej ławce, razem z Jasiem, bo to było jedyne wolne miejsce. Zajęcia polegały na tym, że pani pisała na tablicy zdanie, a dzieci zgłaszały się do odczytania go na głos. W pewnym momencie podczas pisania pani upuściła kredę, schyliła się po nią, podniosła i pyta:
- Drogie dzieci, kto teraz przeczyta co napisałam??
Między innymi zgłosił się Jasio, który nie zwykł był zabierać głosu na lekcji. Pani widząc jego podniesioną rękę chciała dać mu szansę wykazania się i poprosiła go do odpowiedzi.
- Ale ma *****. - powiedział Jasio.
- Źle! Dwója! - krzyknęła pani momentalnie czerwieniejąc na twarzy.
W tym momencie Jasio obraca się do wizytatora i głosem pełnym oburzenia mówi:
- Jak się nie zna literków, to się nie podpowiada!
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-08-28, 16:50   

Kobietom zadano pytanie: "Która z Was kocha swojego męża"? Wszystkie
podniosły ręce.
Drugie pytanie:"Kiedy ostatni raz powiedziałeś mężowi, że go kochasz"?
Część kobiet odpowiedziała, że dziś, część, że wczoraj, a sporo, że nie
pamiętają. Następnie polecono im wziąć telefon i wysłać poniższy tekst:
"Kocham cię, kochanie." Po wysłaniu SMS-ów kobiety wymieniły się telefonami
i czytały przychodzące wiadomości.


Oto kilka odpowiedzi:

1. Kim jesteś?
2. Nie, nie odblokuje Ci karty kredytowej i ch*j
3. Nie obchodzi mnie że niemasz się w co ubrać
4. Co nawywijałaś z samochodem?
5. Nie rozumiem, nawąchałaś się czegoś?
6. Po****ło Cię?
7. Nie nawijaj, tylko powiedz mi, ile potrzebujesz?
8. Co tym razem zrobiłaś?
9. Dwójka dzieci nam wystarczy. Żryj te tabletki
10. Jeśli nie powiesz mi, do kogo chciałaś to wysłać, to cie za***ie!
11. Mówiłem ci, żebyś tyle nie piła!
12. Czego byś nie chciała, odpowiedz brzmi- nie!
13. Żadne wczasy w Tajlandii, jedziemy nad jezioro Gopło
14. Nie interesuje mnie że ta nowa torebka nie pasuje do żadnych butów
15. Wiedziałem że się zgodzisz. Kupię wazelinę, nie będzie bolało
16. Nie stać nas na remont mieszkania i nowe meble co rok
17. Tak, możesz wyjść dziś z koleżankami na ploty
18. Umierająca jesteś?
19. Nie będzie dziś seksu, zmęczony po pracy będe
20. Tak bardzo że połkniesz?
21. Na pewno pod dobry numer napisałaś?
22. Nie może twoja mamusia przyjechać do nas na weekend. Nie i ch*j!
23. Znowu sp********aś obiad? Trudno zjem na mieście
24. Dobra, dobra mów ile mnie tym razem będzie to kosztować
 
 
 
patrys4891 
Organizator zlotu



Safrane: 99 phII 2,9 V6 24V manual
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Maj 2012
Posty: 3505
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2014-08-29, 12:04   

Pewna para była świeżo po ślubie - dwa tygodnie temu było wesele. Mąż jakkolwiek wielce w małżonce zakochany, nabrał ochoty, by spotkać się ze starymi kumplami i poimprezować w ich ulubionym barze. Zaczął więc się ubierać i mówi do żony:
- Kochanie, wychodzę, ale wrócę niedługo.
- A dokąd idziesz misiaczku? - zapytała żona.
- Idę do baru, ślicznotko. Mam ochotę na małe piwko.
- Chcesz piwo mój ukochany? - żona podeszła do lodówki, otworzyła drzwi i zaprezentowała mu 25 różnych rodzajów piwa z 12 różnych krajów: Niemiec, Holandii, Anglii i innych.
Mąż stanął zaskoczony i jedyne, co zdołał z siebie wydusić:
- Tak, tak cukiereczku... ale w barze... no wiesz... te schłodzone kufle...
Nie zdążył skończyć, gdy żona mu przerwała:
- Chcesz do piwa schłodzony kufel? Nie ma problemu - I wyjęła z zamrażarki wielki, oszroniony kufel.
Ale mąż, choć nieco już blady z wrażenia, nie dawał za wygraną:
- No tak skarbie, ale w barach mają takie naprawdę świetne i pyszne przystawki... Nie będę długo. Wrócę naprawdę szybko, obiecuję.
- Masz ochotę na przystawki, niedźwiadku? - Żona otworzyła drzwi szafki, a tam: słone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydełka, marynowane grzybki i wiele innych smakołyków.
- Ale kochanie... w barze... no wiesz... te męskie gadki, przeklinanie, niewyszukany język...
- Chcesz przekleństw, moje ciasteczko? Zatem pij to kur*****e piwo z jeb****o zmrożonego kufla i żryj te pier*****e przystawki!!! Jesteś teraz, do ciężkiego ch**a żonaty i nigdzie k***a nie wyjdziesz!!! Pojąłeś, sk*rwysynu!?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


 Podobne Tematy 

phpBB by przemo