Zaawansowane szukanie.

Dowcipy różne
Autor Wiadomość
czerczil
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-11, 14:53   Ze słyszenia

Podczas egzaminu profesor pyta niezbyt naumianą studentkę:
-Jak Pani powie po łacinie penis?
Po dłuższej chwili zastanowienie pada entuzjastyczna odpowiedź:
-Wiem. Stercz!
-To chyba w trybie rozkazującym - kwituje profesor.
 
 
czerczil
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-11, 19:43   

LeNa napisał/a:
:D ale słowo 'naumianą' jest najlepsze z tego kawału :D


Cóż na żywo było to o wiele śmieszniejsze bo dziewczyna naprawdę sobie nie radziła i to miało być pytanie ratujące :D

To może taki kawał (tym razem już nie z życia):

Egzamin z anatomii. Studenci mają włożyć rękę poszczególnych skrzyń i po dotyku rozpoznać co w nich jest.
Pierwszy podchodzi, wkłada rękę , maca i mówi:
-Wątroba Panie Profesorze.
-Bardzo dobrze, zaliczone.
Następny wkłada rękę, dotyka i po chwili namysłu odpowiada:
-Nerka lewa.
-Dobrze, dobrze. Zaliczone.
Kolejny student wkłada rękę, dotyka, maca, obraca w te i we wte. Po chwili zastanowienia mówi niepewnie:
-Kiełbasa.
Chwila ciszy. Profesor każe swojemu asystentowi sprawdzić i faktycznie w skrzyni była kiełbasa.
Zaliczył odpowiedź studentowi i gdy zostali sami z asystentem z zakłopotaniem pyta:
-Czesław to cośmy przegryzali wczoraj do tej wódki?
 
 
arek
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-19, 15:59   Rodzaje upojenia alkoholowego

1. Kopciuszek - przyjść do domu w jednym bucie
2. Królewna Śnieżka - obudzić się w łóżku, z siedmioma facetami
3. Czerwony Kapturek - obudzić się w łóżku babci
4. Śpiąca Królewna - przez 100 lat niczego nie pamiętasz
5. Myszka Miki - opuchnięte uszy, białe rękawiczki, ale nie masz fraka
6. Krzysztof Kolumb - nie wiesz gdzie jedziesz, jak już przyjedziesz, to nie wiesz, gdzie jesteś, ale za przejazd i tak płaci państwo
7. Władca pierścieni - obudziłeś się na komisariacie w kajdankach
8. W pustyni i w puszczy - obudziłeś się w parku miejskim, na grządce z różami
9. Na Rejtana - obudziłeś się przed własnymi drzwiami, z rozdartą koszulą
10.Wakacje z duchami - obudziłeś się na strychu zawinięty w prześcieradło
11. Pamiętaj - nie jesteś naprawdę pijany, jeżeli jesteś w stanie leżeć na podłodze, bez trzymania !!!
 
 
arek
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-19, 16:07   Porównania społeczne

Bogaty w stanie upojenia alkoholowego ................. podchmielony.
Biedny w stanie upojenia alkoholowego ................. pijany jak świnia

Bogaty z bronią ....................................................... dba o bezpieczeństwo
Biedny z bronią ....................................................... bandyta

Bogaty ze zrobionym manicure .............................. playboy
Biedny ze zrobionym manicure .............................. pedał

Bogaty w agencji towarzyskiej ................................ szuka przyjemności
Biedny w agencji towarzyskiej ................................ szuka siostry

Bogaty czytający gazetę ......................................... intelektualista
Biedny czytający gazetę ......................................... bezrobotny szukający pracy

Bogaty biegnący ..................................................... sportowiec
Biedny biegnący ..................................................... złodziej

Bogaty ubrany na biało ........................................... lekarz
Biedny ubrany na biało ........................................... sprzedawca lodów

Bogaty z walizeczka ............................................... menedżer
Biedny z walizeczka ............................................... komiwojażer

Bogaty homoseksualista ........................................ gej
Biedny homoseksualista ........................................ pieprzo.... zboczeniec

Bogaty z dziewczyna ............................................. macho
Biedny z dziewczyna .............................................. trafiło się ślepej kurze (to nie o niej!)

Bogaty przy samochodzie ...................................... kierowca
Biedny przy samochodzie ...................................... mechanik

Bogaty za kołkiem .................................................. Pan Kierowca
Biedny za kołkiem .................................................. szofer

Bogaty na komisariacie Policji ............................... świadek
Biedny na komisariacie Policji ............................... zatrzymany

Bogaty zmęczony .................................................. menedżer w stresie
Biedny zmęczony .................................................. mięczak
 
 
Goalkeper
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-23, 09:21   Opowieści z krypty

Pijaczek zakręcił się przypadkiem na cmentarzu
Zauważył grabarza, zajętego swoją praca i postanowił go dla żartu przestraszyć.
Podszedł do niego od tylu i wrzasnął : "BUUUUAAA "
Grabarz ani drgnął, nawet się nie odwrócił i kontynuował swoją pracę.
Pijaczek zniesmaczony nieudanym żartem odchodzi.
Kiedy wychodzi poza teren cmentarza, nagle dostaje łopatą w łeb i pada na ziemię nieprzytomny. Pochyla się nad nim grabarz i grożąc palcem mówi:
"Straszymy, biegamy, skaczemy, bawimy się ... ale za bramę nie wychodzimy!
 
 
Goalkeper
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-23, 09:28   Przychodzi Niedźwiedź do Zajączka

Przychodzi Niedźwiedź do Zajączka do sklepu i mówi:
Poproszę 10 szt. TV plazmowych.
Zajączek bez zawahania idzie na zaplecze przynosi to o co prosił Niedźwiedź i kasuje go.
Niedźwiedź zachodząc do domu zaczął myśleć i zastanawiać się nad tym czego może nie mieć Zajączek w sklepie a co on ma w swoim. Więc na następny dzień postanawia iść do Zajączka po DVD. Wchodzi do sklepu i mówi:
Zajączek poproszę 10 sztuk DVD.
Zajączek znowu bez wahania śmignął na zaplecze i przynosi to o co prosił Niedźwiedź.
Niedźwiedź zdziwiony ale ukrywający swoje zdziwienie, bierze towar i wraca do siebie. Na następny dzień już był tak zdesperowany i wyszedł do Zajączka z myślą o tym, że Zajączego tego co on chce nie będzie miał na pewno. Wchodzi do sklepu Zajączka i mówi:
Zajączek pół kilo ni ch*ja poproszę.
Zajączek bez wahania idzie na zaplecze, woła Niedźwiedzia i nie zapalając światła pyta Niedźwiedzia:
Widzisz coś ? Niedźwiedź na to zdziwiony odpowiada: Ni ch*ja.
Zajączek na to do Niedźwiedzia: To bierz pół kilo i spier***aj.
 
 
arek
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-25, 12:05   Coś typowo polskiego ...

Mrówka pracowała w pocie czoła całe upalne lato. Zbudowała solidny dom i
zebrała zapasy na srogą zimę.

- "Głupia mrówka" - myślał konik polny, który okres kanikuły spędził na
tańcach i hulankach.

Kiedy nadeszły chłody i deszcze, mrówka schowała się w domu i skosztowała
zapasów. Konik polny umarł z głodu i zimna.




(wersja współczesna)



Mrówka pracowała w pocie czoła całe upalne lato. Zbudowała solidny dom i
zebrała zapasy na srogą zimę.


- "Głupia mrówka" - myślał konik polny, który okres kanikuły spędził na
tańcach i hulankach.


Kiedy nadeszły chłody, mrówka schowała się w domu i skosztowała zapasów.


Drżący z zimna i głodny jak wilk konik polny zwołał konferencję prasową, na
której zadał pytanie:


- Dlaczego na świecie są mrówki z własnym domem i pełną spiżarnią, podczas
gdy inni muszą cierpieć głód i nie mają dachu nad głową?!!



TVN, Polsat i Telewizja Polska pokazują zdjęcia sinego z zimna konika
polnego i siedzącej przy kominku zadowolonej mrówki. Po programie Elżbiety

Jaworowicz cała Polska jest wstrząśnięta tak drastycznymi nierównościami
społecznymi.


- Jak to możliwe - pyta Onika Polejnik patrząc prosto w oczy - że w środku
Europy na początku trzeciego tysiąclecia jest jeszcze tyle
niesprawiedliwości?!! Dlaczego konik polny musi tak cierpieć?!!


Rzecznik prasowy OFKP (Ogólnopolskie Forum Koników Polnych) występuje w
głównym wydaniu Wiadomości i oskarża mrówkę o nacjonalizm, szowinizm i
konikofobię!


Maciej Czereśniewski wraz z nowo powstałym zespołem śpiewa protest song "Nie
łatwo być konikiem". Piosenka błyskawicznie zdobywa pierwsze miejsce na
listach przebojów. Lider na krajowym rynku jednorazowych chusteczek notuje
rekordowy wzrost sprzedaży.


Koniki polne zapowiadają zlot gwiaździsty w Warszawie w pierwszym dniu
kalendarzowej zimy. Frakcja młodych koników polnych przed domem mrówki
organizuje pikietę pod hasłem "Każdy chce żyć".


Stowarzyszenie Życie i Pracowitość (NIE MYLIć Z KACZO-PARTIą) publikuje na
stronie internetowej memoriał o większej liczbie aktów przemocy w domach, w
których mrówki mają klucze do spiżarni.


Zaproszony do studia cyklicznej audycji "Co z tą polaną?" charyzmatyczny
przywódca partii polnej pyta, czy nie warto sprawdzić w jaki sposób mrówka
osiągnęła tak wysoki status w kraju, w którym jest tak dużo biedy. "Należy
wprowadzić podatek, który wyrówna szanse wszystkich mrówek i koników" -
postuluje.


Prezydent wraz z żoną w specjalnym oświadczeniu zapewniają obywateli, że
zrobią wszystko, co w ich mocy, aby przywrócić wiarę w sprawiedliwość.


Następnego dnia parlament w trybie przyśpieszonym uchwala ustawę, która
nakazuje wszystkim mrówkom przekazać w formie podatku nadmiar zapasów do
Centralnego Spichlerza.




20 lat później...


Konik polny zjada resztę zapasów mrówki. W telewizorze, który kupił za
pieniądze ze sprzedaży jedzenia widać nowego przywódcę, który rozpromieniony
mówi do wiwatujących tłumów, że bezpowrotnie mijają czasy wyzysku i teraz
nareszcie zapanuje sprawiedliwość.



...






Podobało się? Chcesz więcej? To proste - włącz telewizor!!!
 
 
RedHead 
Organizator zlotu



Safrane: B545 N°1579 oraz 2.0 16V 98' i S60T5
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 04 Lut 2009
Posty: 1706
Skąd: Weedon Bec

Wysłany: 2009-03-01, 21:09   Newsy

Kilka newsów ze świata:

#Wiadomości w skrócie : pogoda - upał; polityka - gnój; kultura - nuda; sport - wstyd....

#Na granicy rosyjsko-chińskiej doszło do incydentu. Chińczycy ostrzelali traktor spokojnie orzący po stronie rosyjskiej pole kukurydzy.
Traktor odpowiedział ogniem z broni rakietowej i odleciał w nieznanym kierunku.

[ Dodano: 2009-03-24, 21:00 ]
Mam dwie wiadomości:dobrą i złą...
- Zła: jeden z polityków zaraził sie chorobą wściekłych krów.
- Dobra jest taka, że wybić trzeba będzie całe stado...
_________________
Decentralizacja to przyszłość.
 
 
arktos80
[Usunięty]


Wysłany: 2009-03-02, 22:30   pozwole dodac sobie 12

12 -pół na pół - głowa w krzakach nogi na chodniku
 
 
arek
[Usunięty]


Wysłany: 2009-03-05, 22:54   Prawa Murphy'ego

Złota zasada Murphy'ego - zasady określa ten kto ma złoto.
Jeżeli coś może się nie udać - nie uda się na pewno.
Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy.
Trudne problemy pozostawione same sobie, staną się jeszcze trudniejsze.
Jeżeli udoskonalasz coś dostatecznie długo, na pewno to zepsujesz.
Doskonały i nieomylny inżynier to taki, który unika drobnych błędów na drodze do wielkiej katastrofy.
Niemożliwe jest zbudowanie niezawodnego urządzenia - głupcy są zbyt pomysłowi.
Światełko w tunelu? - To reflektory nadjeżdżającego pociągu.
Prowizorka zawsze okazuje się najtrwalsza.
Nieważne jak dobrze wykonasz robotę, twój szef i tak będzie chciał byś ją poprawił.
Doświadczenie to coś, co zdobywasz tuż po chwili w której go potrzebowałeś.
Najlepszą metodą do zainspirowania odkrywczych myśli, jest zaklejenie koperty.
Wszystko zabiera znacznie więcej czasu, niż by się wydawało.
Zawsze kiedy masz właśnie coś zrobić, okazuje się, że najpierw musisz zrobić coś innego.
Każde rozwiązanie rodzi nowe problemy.
Głupcy są tak pomysłowi, że niemożliwe jest stworzenie czegoś, z czym każdy głupi sobie poradzi.
Wszystkie sprawy szlag trafia jednocześnie.
Jeżeli wydaje ci się, że już gorzej być nie może - na pewno będzie.
Zawsze, kiedy wydaje ci się, że będzie dobrze - kompletnie się mylisz.
Zawsze, kiedy wydaje ci się, że będzie źle też się mylisz - będzie jeszcze gorzej.
Wymiary będą zawsze podane w najmniej użytecznych jednostkach
przykład ? - prędkość w wiorstach na dwa tygodnie.
Każdy przewód przycięty na długość, okaże się za krótki.
Układ zabezpieczający zniszczy układ zabezpieczany.
Prawdopodobieństwo wyczerpania się baterii, jest wprost-proporcjonalne do zapotrzebowania na kalkulator.
Element wybrany losowo z grupy o 99-procentowej wiarygodności, będzie należał do pozostałego procenta.
To co może się nie udać, nie uda się na pewno. Nie uda się nawet wtedy, gdy właściwie nie powinno się nie udać.
Sztuczna inteligencja jest lepsza od naturalnej głupoty.
Jeżeli uczynisz komuś przysługę, to jesteś od zaraz trwale za to odpowiedzialny.
Człowiek postępuje rozsądnie wtedy i tylko wtedy, gdy wszelkie inne możliwości zostały już wyczerpane.
Wszystko ulega rozkładowi w najmniej odpowiednim momencie.
Skrót to najdłuższa droga pomiędzy dwoma punktami.
Cztery zjawiska blokują postęp ludzkości - ignorancja, głupota, komitety normalizacyjne, oraz ludzie sprzedający komputery.
Istnieją trzy rodzaje kłamstw - kłamstwa odruchowe, powszechne oraz testy komputerowe.
Systemy złożone wykazują skłonność do zakłócania realizacji własnych funkcji.
Systemy złożone wykazują skłonność do popełniania kompleksowych błędów.
Zaś systemy proste wykazują skłonność do popełniania kompleksowych błędów.
Nowe systemy produkują nowe błędy.
Stare systemy produkują tak nowe, jak i stare błędy.
Człowiek pracujący z komputerem, nie postępuje zgodnie z wymaganiami komputera.
Systemy odporne na idiotów obsługiwane są właśnie przez nich.
Rozłożenie dowolnego urządzenia na części jest proste, ponowne jego złożenie, tak żeby działało, jest niemożliwe.
Wszystko co zostało złożone, ulegnie wcześniej czy później rozkładowi.
Każdy skomplikowany montaż wymaga trzech rąk.
Każdy prosty montaż wymaga czterech rąk.
Sprawy pozostawione same sobie, zmieniają się ze złych na jeszcze gorsze.
Wszystkie komputery PC są kompatybilne, ale niektóre są kompatybilniejsze od innych.
Twój jest zawsze mniej kompatybilny.
Pustą dyskietkę możesz przeszukiwać długo i bezskutecznie.
Długo i bezskutecznie możesz przeszukiwać także pełną dyskietkę.
Wniosek - każdą dyskietkę możesz przeszukiwać długo i bezskutecznie.
Komputer służy do tego aby ułatwić ci pracę, której bez niego w ogóle byś nie miał.
Dla komputera nie ma rzeczy niemożliwych z wyjątkiem tych, których od niego wymagamy.
W świecie komputerów żadna awaria się nie kończy, ponieważ przechodzi zawsze w następną.
Awaria komputera wyczekuje cierpliwie na najbardziej niedogodny moment, aby bezlitośnie zaatakować.
W pracy z komputerem, opieranie się na jakichkolwiek zasadach jest błędem.
Drobne awarie nie istnieją, jeżeli miała jednak miejsce drobna awaria, oznacza to, że nie poznałeś jeszcze jej rzeczywistych rozmiarów.
Im doskonalej program wykonuje swoje funkcje, tym dotkliwiej cię zawiedzie.
Każdy inny program zawodzi tak samo dotkliwie.
Tylko niepotrzebny nikomu program, działa bez zakłóceń.
Masz zawsze o jeden wirus więcej niż sądzisz.
Program kalkulacyjny, który daje właściwy i przyjazny wynik - kłamie.
Wyjątki są liczniejsze od reguł.
Od wszystkich uznanych wyjątków istnieją wyjątki.
Jeżeli opanowałeś już wszystkie wyjątki, to nie pamiętasz jakich reguł dotyczyły.
Prawidłowo napisany tekst pojawi się tylko wtedy, kiedy napiszesz go ręcznie.
 
 
henry71
[Usunięty]


Wysłany: 2009-03-06, 23:36   rybka

Rybak złapał złotą rybkę a rybka mówi -wypuść mnie a spełnię twoje trzy życzenia a rybak na to -chcę mieć piękny dom ,piękną żonę oraz chcę żebyś spełniła trzy życzenia mojego sąsiada z samego rana jak się obudzi :) nazajutrz z rana wstaje sąsiad i mówi -sto h... w dupę i siekiera w plecy byle był ładny dzień :)
 
 
Daroot 
Organizator zlotu
Daroot Garage



Pomógł: 115 razy
Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 5627
Skąd: Iława / Olsztyn

Wysłany: 2009-03-07, 13:34   Kilka wesołków

.
Cała sytuacja dzieje się na antenie Radia Zet.
Dzień dobry panu!
-Dzień dobry!
Dzwonie do pana z Radia Zet. Proszę powiedzieć nam (jest pan na fonii), jakie dwie najintymniejsze rzeczy robił pan tego ranka? Jeżeli pan powie to wygra zestaw mebli kuchennych.
-Kochałem się z moja żoną.
Bardzo dobrze. To jedna rzecz już mamy. Proszę powiedzieć nam gdzie pan się kochał z żoną?
-W kuchni.
Mamy wiec już dwie najintymniejsze rzeczy, jakie pan robił tego ranka. Zestaw mebli kuchennych jest już prawie pański. Jeszcze musimy zadzwonić do pana żony i jeżeli ona potwierdzi pańskie słowa, to wygrali państwo konkurs!(Redaktor dzwoni teraz do żony tego faceta)
Dzień dobry pani!
<żona> Dzień dobry!
Dzwonie do pani z Radia Zet. Wcześniej rozmawiałem z pani mężem i zapytałem go, jakie dwie najintymniejsze rzeczy robił tego ranka. Jeżeli potwierdzi pani to, co powiedział mąż, to wygrali państwo zestaw mebli kuchennych!Proszę wiec powiedzieć nam, jakie dwie najintymniejsze rzeczy robiła pani tego ranka?
<żona> (po chwili wahania i namowach męża na antenie radia): Kochałam się dzisiaj rano z mężem.
Bardzo dobrze - mąż powiedział nam to samo. Proszę nam jeszcze powiedzieć gdzie?
<żona> O nie, tego już nie powiem!
<mąż>Kochanie powiedz panu redaktorowi, ja już wcześniej powiedziałem, bardzo cię proszę!
Jeżeli pani powie gdzie i będzie się zgadzało z tym, co powiedział mąż, to przypominam, ze wygrają państwo zestaw mebli kuchennych
<mąż>Kochanie no powiedz panu redaktorowi gdzie - ja już mu wcześniej powiedziałem, nie wstydź się!
<żona> (po chwili wahania): w pupę....


------------------------------------------------------------------------------------------------------


Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek... Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek... super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo. Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę!". Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie myśli: "Ku*wa, ale ten Rysiek to jednak jest za*ebisty!". Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają mięśnie. Facet w szafie myśli: "Ku*wa, ten Rysiek, to ekstra gość!". Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pała aż do kolan. Facet w szafie myśli: "Ożesz ku*wa, Rysiek to za*ebisty buhaj!" W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z cellulitisem, grube uda i obwisłe piersi aż do pasa. Facet w szafie myśli: "Ja pie*dolę! Ale wstyd przed Ryśkiem".



-----------------------------------------------------------------------------------------------------



Telefon w sklepie komputerowym.
- Przepraszam bardzo, czy macie aktualnie w sprzedaży dyski "C"? Właśnie mi padł i chciałem kupić nowy.



------------------------------------------------------------------------------------------------------


Błąd systemowy windows:
WinErr: 012 Nie wykryta klawiatura - naciśnij F1 żeby kontynuować


.
_________________
Bywa że nie jestem szczery. Czasem zwyczajnie kłamię. Jestem próżny, pazerny, dbam tylko o swoje cztery litery. Bywam małostkowy, cyniczny i bezduszny - osądzam bez litości, bez serca i miłości
 
 
Rufus 
Organizator zlotu



Safrane: Toyota Avensis '07 1ZZ-FE
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 1892
Skąd: KRAKÓW

Wysłany: 2009-03-09, 16:36   

Znam inną wersję tego dowcipu:

Podczas rejsu na statku Majtek złapał złota rybkę.
Rybka mu mówi:
- wypuść mnie, to spełnię jedno Twoje życzenie.
Majtek pomyślał, że może Kapitan go w końcu doceni i mówi:
- spełnij więc pierwsze życzenie Kapitana.

Rano Kapitan budzi się ze snu, przeciąga się i krzyczy:
- eeeeeehhhhh, sto chujów w dupę i kotwica w plecy!!!



Z PIKURa, ale dobre:
Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Jest cukier w kostkach?
- Nie ma!
- A jakaś inna tania bombonierka dla teściowej?
_________________
Kontakt do mnie znajdziesz w bazie kontaktowej

Pozdrawiam

Rufus
 
 
Daroot 
Organizator zlotu
Daroot Garage



Pomógł: 115 razy
Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 5627
Skąd: Iława / Olsztyn

Wysłany: 2009-03-11, 18:25   świetny wesołek - kocur

Zima.Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i kur** gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta pier****** wiosna do kur** nędzy? Co za użyłem tutaj niecenzuralnego słowa które świadczy o mojej kulturze*** kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kur** wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napier**** jakby ich tam w górze użyłem tutaj niecenzuralnego słowa które świadczy o mojej kulturze***... Niby ponoć wiosna już jest, kur** - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kur** ...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz...
_________________
Bywa że nie jestem szczery. Czasem zwyczajnie kłamię. Jestem próżny, pazerny, dbam tylko o swoje cztery litery. Bywam małostkowy, cyniczny i bezduszny - osądzam bez litości, bez serca i miłości
 
 
henry71
[Usunięty]


Wysłany: 2009-03-12, 23:29   bal

Dlaczego w Wąchocku niema już balów przebierańców ???
Bo na ostatnim córka sołtysa przebrała się za akumulator i wszyscy ją ładowali. :rotfl: :rotfl: :rotfl:
 
 
henry71
[Usunięty]


Wysłany: 2009-03-15, 00:50   dla smutnych

Nigdy nie zapominaj
najpiękniejszych dni twego życia!
Wracaj do nich, ilekroć w twoim życiu
wszystko zaczyna się walić.

/Phil Bosmans/
 
 
Goalkeper
[Usunięty]


Wysłany: 2009-03-15, 12:18   Lista przebojów :) Ja się uśmiałem :D

1.
Blondynka rozpoczęła prace jako szkolny psycholog.
Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku
razem
z innymi chłopcami tylko stal samotnie.
Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?
- Bo jestem bramkarzem.

2.
Kolega dzwoni do kolegi:
- Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!!
- Ładne???
- Wypijemy, będzie ok...

3.
Według najnowszych badań przeprowadzonych przez międzynarodowych
psychologów są dwie główne przyczyny, dla których mężczyźni spędzają
wieczory w knajpie:
1) Nie mają kobiety
2) Mają kobietę

4.
Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie
pokryty
na całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami, i
który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek, a potem mówi:
- Ty jesteś następna, grubasku...

5.
Mąż i żona jadą przez wieś samochodem. Nie odzywają się do siebie, bo są
świeżo po kłótni. Nagle żona spostrzega stadko świń i pyta pogardliwie
męża: - Twoja rodzina? - Tak, teściowie!

6.
Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie
nam

wspaniale.
- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty
zgadniesz, która jest moją wybranką. - Niech i tak będzie. Następnego dnia
typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw
nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę - To ta ruda pośrodku. -
Dokładnie. Skąd wiedziałaś? - Bo juz mnie wkurwia!


7.
Skazali gościa na śmierć. Jednak był tak gruby, że się nie mieścił na
krześle elektrycznym. Zarządzili dietę. Po tygodniu o chlebie i wodzie -
koleś zamiast schudnąć, przytył 10 kilo. Na krzesło nijak się nie mieści.
Zarządzili tylko wodę - znów przytył 10 kilogramów.. Postanowili nic mu
nie dawać. Kolo zamiast chudnąć, poprawił się o10 kg. - Co jest, czemu nie
chudniesz? - Jakoś Pani przyjemnie zarabiająca nie mam motywacji...

8.
Wczoraj wyznałem wszystkie grzechy swojej dziewczynie.
- I co?
- Nie pomogło, za trzy tygodnie ślub.

9.
Spotyka się dwóch mężów:
- Słyszałem, że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche. Stało jej się
coś?
- Jeszcze nie, zamknęła się w łazience...

10.
Przed porodówką stoi tatuś i drze się do ślubnej, wychylającej
się oknem na czwartym piętrze:
- Urodziło się?
- Urodziło.
- A co: chłopiec czy dziewczynka?
- Chłopiec.
- A do kogo podobny?
Żona macha ręką:
- Nie znasz...

11.
Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do niej i
spytał się: - Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę? - Wal się pan! - To może
za tysiąc? - Nie jestem dziwką! - A za 10.000 zł? Kobieta pomyślała sobie,
że to spora sumka i warto ją zdobyć. - Dobrze, ale nie tu. Poszli w
ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się

od pasa w górę
pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać,
pieścić,
ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu zniecierpliwiona kobieta
powiedziała:
- To ugryzie pan czy nie?!
- Nie, trochę drogo...


12.
- Jaka jest w Polsce kara za pedofilię?
- Przeniesienie do innej parafii!

13.
Blondynka do swojego chłopaka:
- Słuchaj. Znamy się już bardzo długo. Może przedstawiłbyś mi
swoją rodzinę?
- Chciałbym, ale żona z dziećmi wyjechała

14.
Kawiarnia, młoda piękna kobieta popija kawę, nagle podchodzi do niej
zalany lump, podpiera się na krześle, chwieje się i mówi do kobiety: -
Bardzo mi się spodobałaś, nie spierdol tego.

15.
Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona. Żona mówi:
- No weź, puść mnie na chwile, teraz ja sobie posurfuje po
internecie...
A mąż na to:
- No żesz Pani przyjemnie zarabiająca mać! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz
naczynia?!

16.
Jasio, pisząc wypracowanie, pyta ojca:
- Tato, jak się powinno pisać: Królowa Lodu, czy Królowa Loda?
- To zależy, synu, czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy
pozytywną

17.
Para zakochanych spaceruje po parku:
- Kochany, pocaluj mnie jak Romeo piekną Julie...
- To znaczy?
Hmm... a moze przytul jak Abelard swą Heloize...
Czyli jak?
- Jak, jak, jak,..., Srak Pani przyjemnie zarabiająca! Czytales cos w ogole kiedys?
- Tak! Naszą Szkape. Ugryźć Cię w dupę?

18.
Lekarz telefonuje do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomości, jedną dobrą, drugą złą. Którą chce pan
najpierw usłyszeć? - Dobrą. - Zostało panu 7 dni życia. - A zła wiadomość?
- Nie mogłem się do pana dodzwonić od sześciu dni.


19.
Blondynka u doktora:
- Niech mi pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią...
- A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał!
- Nie! Posmaruję to miejsce, gdzie panią użądlił!
- Aaaa! To było w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem.
- Kretynko! Posmaruję tą część ciała, w którą cię uciął!
- To trzeba było od razu tak mówić! W palec mnie użądlił. Boże,
jak to boli!
- Który to konkretnie?
- A skąd mam wiedzieć? Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie...

20.
Starsza kobieta udała się do kościoła, ale zapomniała różańca.
Kłopot duży, bez paciorków ani rusz.... Tymczasem w ławce przed nią
zasiadł stary, suchy i przygarbiony dziadek. Przesuwając dłoń po jego
kręgosłupie,>>>>>>> sprytna kobieta postanowiła wykorzystać jego wystające
kręgi jako paciorki........ Gdy już skończyła, dziadek odwrócił się i
teatralnym szeptem powiedział: - Teraz medalik ucałuj

21.
Syn pisze list do matki:
"Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła
mamkę
Murzynkę, więc synek zrobił się czarny."
Matka odpisuje:
"Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w
piersiach.Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły dopiero
teraz."

22.
Pewnej niezamężnej kobiecie zadano pytanie:
- Dlaczego nie ma pani męża?
- A po co mi mąż: mam psa, który warczy, papugę, która przeklina
i kocura, który włóczy się przez całe noce.

23.
Hrabia mówi do Jana pocierając palcami:
- Janie, czy to jest gówno czy plastelina?
Jan bierze na palec i wącha.
- Hrabio, to jest gówno.
Na to Hrabia:
No tak. Bo niby skąd w mojej dupie plastelina

24.
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze, od kilku dni mam zatwardzenie, nic mi nie pomaga.
- Będziemy musieli panu zaaplikować czopki. Proszę się odwrócić,
ściągnąć
spodnie i pochylić się. Ja panu pokażę jak to się robi.
Facet ściągnął gacie, pochylił się i poczuł jak doktor wsuwa mu
coś do tyłka.
- OK, gotowe. Proszę to samo powtarzać samemu w domu co 12 godzin
przez
najbliższe trzy dni. Wieczorem gościu próbował samemu sobie poradzić, ale

jakoś mu
się nie udawało. Poprosił więc żonę o pomoc. Odwrócił się,
ściągnął
spodnie i
wypiął du*sko. żona jedną rękę położyła na jego ramieniu, druga
natomiast
zaczęła wkładać mu czopek.
- O ku**a! - wrzasnął w pewnej chwili facet.
- Co się stało kochanie, zabolało cię?
- Nie, ale właśnie sobie uświadomiłem, że ten lekarz trzymał
obie ręce na moich ramionach.

25.
Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i
mówi: Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki,
bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo
budujemy dla siebie. - A co to będzie? - pyta się jeden z robotników. -
Miejska Izba Wytrzeźwień.
 
 
Crissu84
[Usunięty]


Wysłany: 2009-03-15, 14:05   Sposób na kryzys!

Jest sierpień, miasteczko na Lazurowym Wybrzeżu, sezon w pełni - ale
leje,więc puchy.
Wszyscy pozadłużani. Na szczęście do jednego hoteliku przyjeżdża
bogaty Rosjanin. Prosi o pokój. Rzuca na stół 100 $ i idzie go obejrzeć.
Hotelarz chwyta banknot - i natychmiast leci uregulować należność u
dostawcy mięsa, któremu zalega. Ten łapie banknot - i leci zapłacić nim
hodowcy świń,któremu zalega za towar. Ten łapie te 100 $ - i leci
zapłacić dostawcy paszy. Ten z ulgą bierze pieniądze i z tryumfem wręcza
je prostytutce, z której usług korzystał (kryzys!) na kredyt. Ta łapie
pieniądz - i leci
spłacić dług w hoteliku, z którego też korzystała na kredyt..... i w
tym momencie Ruski schodzi z góry, oświadcza, że pokój mu się nie podoba
- więc bierze swoje 100$ i wyjeżdża.
Zarobku nie ma, ale całe miasteczko jest
oddłużone i z optymizmem patrzy w przyszłość :rotfl: :rotfl: :rotfl:
 
 
Darek
[Usunięty]


Wysłany: 2009-03-20, 20:57   Najgłupsze ustawy w USA

Temat skopiowany ze szczecińskiego forum CB radio od kolegi Salusa1973

Missouri:
W St. Louis strażak może wynieść kobietę z płonącego budynku tylko wtedy, gdy jest ona kompletnie ubrana.

Alabama:

Mężczyźni mogą bić swoje żony tylko i wyłącznie kijami, których grubość nie jest większa niż grubość ich kciuka.

Kalifornia:

W L.A. Nie można kąpać jednocześnie dwójki dzieci w tej samej wannie.

Alaska:
Łosie mają zakaz kopulowania na ulicach miast.

Arkansas:

Flirtowanie w krótkiej spódniczce jest karane 30 dniami aresztu.

Floryda:

Panny, rozwódki i wdowy nie mogą w święta i inne dni wolne od pracy skakać ze spadochronem.

Idaho:
W Coeur d´Alene seks w samochodzie jest zabroniony. Jeśli policja przyłapie kogoś na gorącym uczynku, musi najpierw zapukać, odczekać trzy minuty i dopiero wtedy dokonać aresztowania.

Kansas:

W Wichita zdrada żony z teściową nie jest podstawą do rozwodu.

Kentucky:
Kobiety ważące mniej niż 42 kilo i więcej niż 92 kilo, nie mogą pokazywać się na ulicy w strojach kąpielowych.

Massachusetts:
W Salem nowożeńcy nie mogą sypiać nago w wynajmowanych mieszkaniach.

Nebraska:
W Hastings małżeństwa w czasie seksu muszą mieć założone na siebie przynajmniej góry od pidżam.

New York:
W Brooklyn osły nie mogą sypiać w wannach.

Północna Carolina:

Pary mogą tylko wtedy nocować w hotelu, kiedy łóżka mają zachowany odstęp co najmniej 60 centymetrowy.

Ohio:
W Oxford kobiety mają zakaz rozbierania się w pomieszczeniach, w których wiszą obrazy przedstawiające mężczyzn.

Oregon:
W Willowdale mężowie mają zakaz przeklinania podczas seksu.

Południowa Carolina:

Bez oficjalnego pozwolenia nikt nie ma prawa pływać w kanałach komunalnych.

Texas:
W San Antonio używanie oczu i rąk podczas flirtu jest zakazane.

Utah:
W Tremonton zakazany jest seks w karetce, w której trwa akcja ratunkowa.

Virginia:

W Lebanon mężowie nie mogą skopywać swoich żon z łóżka.

Washington D. C.:
Seks dozwolony jest tylko w pozycji „na misjonarza”, wszelkie inne pozycje są karane.

A na koniec absolutna perełka:

Wisconsin:
W Connorsville mężczyzna nie ma prawa strzelać, kiedy jego partnerka właśnie przeżywa orgazm.
 
 
arek
[Usunięty]


Wysłany: 2009-03-22, 22:56   Złota myśl tygodnia :)

90% problemów można rozwiązać za pomocą google...
Na pozostałe 10% wystarczy wódka...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


 Podobne Tematy 

phpBB by przemo